Nazwy produktów, wpadki Apple

Jak zadbać o bezpieczne nazwy produktów.

Nazwy produktów IT

Apple jest firmą o bardzo rozbudowanym dziale Intellectual Propery. Jakość projektowania wyróżnia ten koncern na rynku. Ten aspekt biznesu obejmuje także projektowanie nazw, w tym także nazwy produktów. A jednak … Kilka dni przed oficjalną premierą tabletu Apple okazało się, że przedstawiciele koncernu z Cupertino, przygotowywali nowy produkt pod nazwą należącą do innej firmy z branży IT. Wcześniej pod nazwą iPAD na rynek wprowadzono działający pod kontrolą systemu Windows CE terminal przenośny firmy Fujitsu. Nazwy produktów są wręcz identyczne. Urządzenie to było wyposażone w dotykowy ekran i łączność bezprzewodową. iPAD miał być wykorzystywany w handlu. Apple tak zależało marce, że koncern nabył od Fujitsu prawa do nazwy produktów. Wartości transakcji sprzedaży praw do nazwy nowego poduktu Apple nie ujawniono. Amerykański koncern stał się więc posiadaczem praw do nazwy produktu tuż przed jego premierą rynkową.

Nazwy produktów podobne do iPhone

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku marki „iPhone”. Na początku 2007 roku, krótko po oficjalnej premierze pierwszej wersji tego telefonu, firma Apple została pozwana przez koncern Cisco o bezprawne wykorzystanie nazwy produktów – iPhone. Miesiąc później obie spółki zawarły ugodę. Szczegóły ugody nie zostały ujawnione. Wiadomo jednak, że zgodnie z porozumieniem, prawa do nazwy produktów iPhone przysługują obu korporacjom.

Czy te wypadki były wynikiem zaniedbań, strategii wykupowania praw do nazw lub może elementem marketingu przed wprowadzeniem nowych produktów?

Nazwy produktów a rynki międzynarodowe

Aby tego było mało, iPad był powodem sporu w Chinach. Specjalizująca się w technologiach LCD i LED tajwańska firma Proview oświadczyła, że przed około 10 laty opracowała tablet o nazwie I-Pad. Nazwy produktów są do siebie bardzo podbne. Prezes zarządu Yang Rongshan groził Apple pozwem sądowym. Tajwański producent deklarował, że zastrzegł I-Pad jako znak towarowy w Chinach i Europie. W kolejnym kroku Tajwańczycy za prawie 60 tysięcy dolarów odsprzedali globalny znak towarowy do nazwy produktów przedsiębiorstwu o nazwie IP Application Development. Ta z kolei przekazała prawa Apple. Firmy tej nie podejrzewano wówczas jakiekolwiek powiązania z koncernem z Cupertino. Producent uważa się za właściciela praw do marki i nazwy produktów na chińskim rynku, a sprzedaż w Chinach iPada w traktuje jako naruszenie przepisów o znakach towarowych. Jako, że tajwańska firma miała kłopoty finansowe, banki będące jej wierzycielami zleciły zajęcie majątku wraz z przypisanymi do rynku chińskiego prawami do marki. Jak można się domyślać sprawa została polubownie załatwiona. Nie do końca przebadane nazwy produktów stały sie podstawą konfliktu.

Gwarancje procesu nazewniczego

WordPress SEO