Historia marki Christian Louboutin

Marka Christian Louboutin od 1992 roku oferuje buty z charakterystyczną czerwoną podeszwą. Za tę markę, panie muszą zapłacić co najmniej tysiąc euro za parę butów. Cena ta wynika z faktu, że Christian Louboutin, obok Manolo Blahnika jest najsłynniejszym projektantem butów.

Sława i renoma marki Christian Louboutin

Do sławy francuskiego kreatora damskiego obuwia przyczynia się fakt, że jego wyroby noszą gwiazdy i celebrytki na całym świecie. W butach z czerwoną podeszwą marki Christian Louboutin pokazują się publicznie: Sarah Jessica Parker, Scarlett Johansson, Halle Berry Julia Roberts,  Beyoncé. Księżna Carolina z Monaco, Diane von Fürstenberg, Catherine Deneuve, Lady Gaga, Joan Collins, Jennifer Lopez, Madonna, Gwyneth Paltrow and Kim Kardashian. Buty zakładają na swoje śluby, ceremonie i rauty. Zdjęcia i relacje z tych imprez są doskonałą promocją dla wyrobów marki oznaczonej lakierowaną czerwoną podeszwą. Christian Louboutin  pracował wcześniej jako freelance designer dla takich domów mody jak Chanel, Yves Saint Laurent i Maud Frizon.

Czerwone podeszwy Christian Louboutin

Czerwone podeszwy Christian Louboutin

Ochrona marki Christian Louboutin

Trudno jest chronić wszystkie projekty, ale można pokusić się o zbudowanie indywidualności jednego z elementów produktów i uzyskać na ten wzór monopol. W wypadku butów Christian Louboutin jest to podeszwa – czerwono lakierowany spód buta. Christian Louboutin był prekursorem takiego markowania butów. W kobiecych szpilkach ten element jest wyjątkowo dobrze widoczny i dla produktów francuskiego projektanta stał unikalnym wyróżnikiem. Nic dziwnego, że dom mody Christian Louboutin walczy o ochronę wyłączności na takie oznaczenie produktów.

Dom mody Christian Louboutin nosi nazwę od nazwiska projektanta

Christian Louboutin czerwoną podeszwę szpilek opatentował. Patent polega na pokryciu podeszwy buta czerwonym lakierem do paznokci. Buty o podobnej kolorystyce produkują też inne firmy, stąd liczne spory sądowe. Decyzja wyższej instancji sądowej w Stanach Zjednoczonych jest przełomem w ochronie prawnej oznaczenia produktów i traktowania czerwonej podeszwy jako znak rozpoznawczy butów uznanej francuskiej marki. To zapewnia marce monopol na takie wyróżnianie produktów. Nie zawsze i nie wszędzie istniała taka opinia.

Rozszerzanie marki Christian Louboutin na nową grupę klientów

Obecnie projektant rozszerza swoją ofertę o obuwie dla mężczyzn. Pierwszym krokiem w kierunku opanowania rynku modowych butów męskich, było otworzenie salonów firmowych z obuwiem męskim w Nowym Jorku. Projektant poszukuje wyróżnienia swoich produktów, dlatego w salonie przy ulicy 808 Washington St., znajduje się salon tatuażu. Moda na tatuaż na ciele ma łączyć się tutaj ze zdobieniem swoich butów. Projektant bardzo dba o wizerunek swojej marki, czego dowodem są kolekcje obuwia projektowanego bardzo indywidualnie, wręcz jako jednostkowe obiekty muzealne. Ostatnio w Londynie w muzeum sztuki wzorniczej miała miejsce wystawa prac Loubouitin’a. W ramach lansowania marki, Christian Louboutin „współpracuje” także ze swoimi klientkami. Madonna lansowała markę Christian Louboutin, występując w teledysku „Take A Bow” w specjalnie zaprojektowanej dla niej parze butów. Podobnie Jennifer Lopez wsparła promocję marki, nagrywając piosenkę „Louboutins” w 2010 roku. Dlatego też buty marki Christian Louboutin, są tak supermodne i pożądane przez panie na całym świecie!

Jak konkurenci walczą z marką Christian Louboutin

Skoro jednak patent chroni markę przed nieuczciwą konkurencją i próbami korzystania z renomy i popularności, inni kreatorzy próbują monopol marki Christian Louboutin obejść i malują podeszwy swoich produktów na inne, charakterystyczne kolory. Przed tym francuski dom mody obuwniczej bronić się już nie może. W najnowszej kolekcji wykreowanej przez Chloe Green dla Topshop, podeszwy butów wykończone są „miętową zielenią”. Inny projektant, Roberto Cavalii, wyróżnia swoje kreacje różowym lakierem. Jaskrawo żółta kolorystyka ma wyróżniać obuwie Office, zaś metaliczne odcienie kolekcję Lanvin. Gama unikalnych kolorów jest ograniczona, więc kto szybszy w kopiowaniu tej idei, ten ma większe szanse na zawłaszczenie sobie wyróżnienia, a być może i monopolu patentowego na inne kolory. Ale konkurować z pierwszym nie ma już szans – Christian Louboutin jest numerem jeden.

Dodaj komentarz


WordPress SEO