Czy YAHOO = YA HU?

Posiadanie praw do znaku towarowego gwarantuje firmie monopol patentowy. Ochrona może obejmować jeden kraj, kilka, lub wszystkie kraje świata. Jak to jest istotne, przekonali się właściciele marki Yahoo. Amerykańska korporacja nie ma bowiem wyłączności na nazwę “Ya Hu” w kraju środka. Nazwa ograniczająca prawa amerykańskiej marki została wcześniej  zarezerwowana w maju 1997 na rzecz firmy Yilong Electronic Corp. Firma ta ma chroniony prawnie znak “Ya Hu”. Nie znaczy to, że Yahoo nie może używać swojej nazwy w Chinach. Może, tylko że nie może żądać wyłączności. W starożytnym chińskim “Ya Hu” znaczy „elegancki tygrys”. Markę Ya Hu zarejestrowano w Chinach w maju 1997 roku. Kto pierwszy, ten lepszy. I jak się okazuje, Chińczycy nie tylko naruszają prawa własności innych przedsiębiorstw, ale nauczyli się bronić swoich praw.

Choć nazwa Yahoo! brzmi jak słowo, jest akronimem. Oficjalnie jest skrótem frazy: „Yet Another Hierarchical Officius Oracle”, co po polsku można przetłumaczyć na „kolejny zhierarchizowany system zarządzania bazą danych” i zbudować akronim KZSZBD – ciekawy ale zupełnie nie nadający się do komunikacji. Akronim YAHOO jest rozwinięciem, które zostało dobrane do istniejącego już wcześniej słowa. Marketingowcy poszukiwali wyjaśnienia do akronimu, tak aby miał on sens i był łatwy do komunikowania.

Twórcami Yahoo! byli dwaj doktoranci fizyki na na Wydziale Inżynierii Elektrycznej Uniwersytetu w Stanford – David Filo i Jerry Yang. Wstępnie korzystali z wyszukiwarki AltaVista. Porządkując zebrane dokumenty stworzyli katalog internetowy. Był on na tyle ciekawy, że postanowili go udoskonalić i rozwinąć.

Pierwsza stworzona przez nich strona nawiązywała w nazwie do ich imion. Nosiła nazwę: Jerry and David’s Guide to the World Wide Web. Popularność strony „zmusiła” twórców do opracowania nazwy marketingowej. Tak powstało słowo Yahoo!

WordPress SEO