Choroba czy uznana marka piwa

Sars

Piwo australijskiego koncernu Golden Circle przez wiele lata miało nudną nazwę. Gdy
w roku 2002 świat usłyszał o SARS, czyli zespole ostrej ciężkiej niewydolności
oddechowej, a następnie epidemii tej choroby, znaczenie nazwy piwa nagle się
zmieniło. Na zdrowy rozum marka piwa SARS powinna natychmiast zniknąć z rynku.

To niekonwencjonalny przykład pozytywnego wpływu znaczenia nazwy na sprzedaż.

Tymczasem stało się odwrotnie. Przekorni klienci potraktowali to skojarzenie
jako motyw do zwiększenia zakupów. Sprzedaż piwa po wybuchu epidemii
drastycznie wzrosła. Na pewno łatwiej było lansować markę z tak
niekonwencjonalna nazwą. Po drugie, nazwa już istniała, więc nie była tanim i
brutalnym w znaczeniu chwytem marketingowców.

Dodaj komentarz


WordPress SEO